16.05.2025

Mega-wpadka na osiedlu Rąbin: Para z Inowrocławia z 2 kg narkotyków w garażu

Adam Wyszyński
Adam Wyszyński
AferyNewsy
Udostępnij:
facebook twitter
Skomentuj

Blisko 2 kilogramy narkotyków, w tym ponad 1,3 kg silnie działającego 3-CMC, znaleźli policjanci w mieszkaniu i garażu pary z Inowrocławia. 30-letnia kobieta i 29-letni mężczyzna trafili do aresztu – grozi im nawet 10 lat więzienia. Jak doszło do ich namierzenia i co wiadomo o tej sprawie?

Od podejrzeń do przeszukania

Funkcjonariusze z inowrocławskiego wydziału kryminalnego od dłuższego czasu monitorowali osoby związane z handlem narkotykami w regionie. W końcu ich uwagę zwróciła para mieszkająca na osiedlu Rąbin.

Mieliśmy informacje, że mogą być zaangażowani w dystrybucję substancji psychoaktywnych. Zebraliśmy dowody i uzyskaliśmy zgodę na przeszukanie 

– mówi asp. szt. Izabella Drobniecka z KPP Inowrocław.

W minioną niedzielę policja wkroczyła do ich mieszkania i garażu. Efekt? Torfy worki białych kryształków, tabletki i inne podejrzane substancje. Łącznie zabezpieczono blisko 2 kg narkotyków, z czego 1,3 kg to 3-CMC – silny środek psychotropowy, popularny w nielegalnym obrocie.

Czym jest 3-CMC i dlaczego jest niebezpieczny?

3-CMC (3-chloromethkatynon) to tzw. „designer drug”, czyli substancja zaprojektowana w laboratorium, by naśladować działanie mefedronu czy amfetaminy. Jest szczególnie niebezpieczna, bo:

  • Powoduje silne uzależnienie psychiczne.
  • Prowadzi do wyniszczenia organizmu – uszkadza serce, wątrobę i układ nerwowy.
  • Często mieszana jest z innymi substancjami, co zwiększa ryzyko przedawkowania.

W Polsce 3-CMC jest zakazany i traktowany jak narkotyk, a jego posiadanie czy handel grozi surowymi karami.

Tymczasowy areszt i co dalej?

Po zatrzymaniu para usłyszała zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków w celu dalszej odsprzedaży. W środę sąd zgodził się z wnioskiem prokuratury i aresztował ich na 3 miesiące.

To standardowa praktyka w przypadku tak poważnych zarzutów. Trwa analiza pozostałych zabezpieczonych substancji, więc lista zarzutów może się jeszcze wydłużyć 

– dodaje Drobniecka.

Za przestępstwa, których się dopuścili, grozi im do 10 lat więzienia.

Komentarze (0)